Co to za blog?


Choć Fibi miała swoje lata na karku, zaczęłam z nią pracować dopiero w wieku 5,5 lat, w sierpniu 2014 roku. Przyznaję bez bicia, że do tego czasu była typowym kanapowcem i plątającym się po domu pupilem.

We wrześniu 2014 wybrałam się na Dog Games Fall. Flyballowe występy drużyn z całej Polski zaszczepiły we mnie iskierkę motywacji, zachwytu i wyrzutów sumienia w jednym. Przejrzałam na oczy, wróciłam do domu i rozpoczęłam naprawianie mojej relacji z Fibi.

Pomóc nam w tym miał projekt podejrzany na jednej ze stron, który polegał na postawieniu sobie celu, np. wyrobieniu płaskiego brzucha oraz codziennym dodawaniu filmów z rezultatami. Wiedziałam, że zmotywuje mnie to do pracy z Fibi i zaczęłam zastanawiać się nad przystąpieniem do tego projektu. Zmodyfikowałam go wedle własnych potrzeb i tak powstało whitecouchpotato. Blog miał być miejscem, w którym zamieszczałabym rezultaty i postępy wraz z opisami oraz zdjęciami.

17 listopada 2014 roku napisałam swojego pierwszego posta z krótkimi (:D) objaśnieniami, czym ten nasz projekt 100/100 jest i co chcemy po tych stu dniach osiągnąć.

100 dni później, 24 lutego 2015 roku przyszła pora na podsumowanie. Jesteście ciekawi co osiągnęłyśmy?

Wszystko, co znajdziecie po 24 lutym, to korzystanie z tego, co osiągnęłyśmy. Aktualnie skupiamy się na sztuczkach i łazimy na długie spacery z naszymi psimi znajomymi. A przede wszystkim cieszymy się z wszystkiego, co robimy razem i staramy się zarażać chęcią do działania innych psiarzy! ;)

2 komentarze :

  1. Ja mam bardzo podobnie! Nie robiłam tylko tego 100/100

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja prace z Denisem zaczęłam kiedy miał 5 lat... Teraz idzie nas całkiem dobrze :)
    Zapraszam do Nas
    http://mygreatyork.blogspot.com.tr

    OdpowiedzUsuń