Tak zwany półzacisk nie ma jednego, stałego obwodu. Taka obroża zaciska się i rozluźnia w zależności od napięcia smyczy. Dzięki temu gdy pies biega swobodnie po trawniku, bawi się z innymi psami lub po prostu idzie przy nodze na opuszczonej luźno smyczy, taka obroża rozszerza się, nie powodując dyskomfortu.
Półzacisk stał się ostatnio moim ulubionym typem obroży! Jesteście ciekawi jak uszyć go samodzielnie?
