PSIA PAKA DELUXE: edycja majowa!

26 maja 2015



Psia Paka chodziła za mną od pewnego czasu, ale postanowiłam zaczekać z zamówieniem na specjalną okazję. I w końcu nadarzyła się - westikowe urodziny! Zamówiłam, wyczekałam dwa tygodnie, z niecierpliwością drepcząc nogami... Pies nie wiedział o co mi chodzi, dopóki nie przyniosłam Paki do domu...



Na wstępie jednak muszę zwrócić Waszą uwagę na kilka kwestii. Po pierwsze, mówimy o Psiej Pace Deluxe, to znaczy o średnim rozmiarze. W poście może być zatem nieco więcej produktów, niż w Pace Mini lub też mniej niż w Pace Premium. 

Rzecz druga, nie mniej ważna! Psia Paka, którą dostałyśmy, została dopasowana do naszych preferencji i może różnić się od tradycyjnej Psiej Paki. Więcej o tym poczytacie poniżej.

Zacznijmy jednak od początku...


EKIPA PSIEJ PAKI
Zanim zamówiłam PP byłam do niej sceptycznie nastawiona... No bo co, jeśli dostaniemy smaczki? Przecież i tak będę bała się podać ich Fibi z racji jej uczulenia na kurczaka (a kurok jest wszędzie... wszędzie!). Wtedy okaże się, że PP wyjdzie nas drożej, niż gdybyśmy kupowały wszystko z osobna! Ze swoimi wątpliwościami udałam się na fanpage Psiej Paki... i jakie było moje zaskoczenie, gdy odpowiedzieli, że paczkę przygotują wedle moich zastrzeżeń! Dodatkowo, ośmieliłam się wtedy napomknąć, że Fibi ma w maju urodziny... i tu też ekipa mile mnie zaskoczyła, bo obiecała dorzucić coś ekstra! Jedynym warunkiem było umieszczenie tego wszystkiego w uwagach, co też zrobiłam.

Po kilku rozmowach z ekipą PP można odnieść wrażenie, że to faktycznie LUDZIE, którzy starają się wykonać swoją robotę jak najlepiej. Nasz przypadek jest doskonałym przykładem na to, że do każdego klienta podchodzą indywidualnie i od swoich fanów nie uciekają, a chętnie z nimi korespondują. Ogromny plus!

PŁATNOŚĆ I DOSTAWA
Psia Paka Deluxe kosztuje 79zł z wliczoną przesyłką. Przyfarciło nam się, bo akurat trafiłyśmy na 15% rabatu od naszego przyjaciela Okruszka. Nasza PP kosztowała zatem tylko 67,15zł! Biorąc pod uwagę wynegocjowaną zawartość (brak smaczków i urodzinowe conieco), dodając do tego ten mały rabat... chyba mogę się nazwać łowcą okazji.

Jako formę dostawy wybrałam Paczkomat InPost. Jednak tak bardzo cieszyłam się ze składanego zamówienia, że wybrałam zły paczkomat... Zarówno mój paczkomat, jak i ten, który wybrałam znajdowały się na skrzyżowaniu pewnej ulicy, przy znanym hipermarkecie. Problem w tym, że ten, który wybrałam jest zlokalizowany parę km dalej! Szczęście w nieszczęściu, że nie musiałam jechać na drugą stronę Warszawy...

Za sprawą takiego wyboru Psia Paka doszła 26 maja, czyli dzień po wysyłce. Kolejny ogromny plus, bo czekać i niecierpliwić się bardzo nie lubię. Wiem jednak, że Ci, którzy wybrali kuriera będą musieli jeszcze chwilę poczekać. Wiwat paczkomaty! :D


ZAWARTOŚĆ
W tym miejscu pragnę przypomnieć, że nasza Psia Paka różni się od tradycyjnej Psiej Paki z uwagi na wyeliminowanie z niej smakołyków i dorzucenie urodzinowego prezentu. 

Klasyczna PP Deluxe składała się z Konga Snugga Wubba, przysmaku Alpha Spirit, próbki karmy Alpha Spirit, szamponu Nootie, butelki podróżna Trixie oraz torby bawełnianej. Wartość tych produktów wynosi 93zł... w paczce za 80zł z przesyłką! A co zawierała nasza PP? Zobaczmy, za co zapłaciłam te 67zł (lub też 80zł bez rabatu).



KONG SNUBBA WUBBA 
szacowana wartość: 39zł

Mała bałwanko-baranko-ośmiorniczka była nam już znana wcześniej. Skąd? To jedna z tych zabawek, które powitały Fibi w progu mojego domu. Niestety, Kong został wymemłany i wyrzucony w geście litości, bo wyglądał jak siedem nieszczęść. Po latach (dosłownie!) Fibi znów stanęła pyskiem we flausz z barankową Wubbą i - wierzcie lub nie - mocno się zdziwiła. Ślepia się zaświeciły, ogonek zamerdał, a kiedy schowałam Wubbę, Fibi nie przestała jej szukać. Miłość od drugiego wejrzenia - bo pierwsze było w sierpniu 2009r :)


SZAMPON I ODŻYWKA NOOTIE
szacowana wartość: 29zł + 13zł = 42zł

Pierwszy raz słyszę o tej firmie i nie kąpałam jeszcze psa w zaoferowanych specyfikach, ale już wiem, że ją kocham! A to wszystko za sprawą O-BŁĘ-DNE-GO zapachu, który uniósł się w powietrzu zaraz po otwarciu PP. Zapach japońskiej kwitnącej wiśni w małym polskim miasteczku? To możliwe! W sumie to mogłabym siedzieć i wąchać butelkę non stop. Bo już sama butelka pachnie. Ale ciii. Nikt nie musi wiedzieć, że siedzę i wącham plastik, bo pachnie kwitnącą wiśnią. Japońską kwitnącą wiśnią!

Jeśli wierzyć opisowi zawartemu na butelce, zostałam posiadaczką szamponu stymulującego (chyba zmysły!), stworzonego na bazie naturalnych składników i pozbawionego barwników. Podobnie z zapachową odżywką, która ma nawilżać i upachniać sierść.

O tym, jak szampon się sprawuje, czy doczyszcza sierść do westikowej bieli i czy faktycznie zamieni psa w kwiat wiśni... Może przeczytacie niebawem!


BUTELKA PODRÓŻNA TRIXIE
szacowana wartość: 12zł

Już taką jedną mamy, ale z pewnością nam się przyda, bo tą pierwszą zdarza nam się zgubić... i póki się szczęśliwie nie odnajdzie, nie mamy z czego pić! Przydaje się na spacery, gdzie butelka w dłoń i miska w saszetkę to trochę za dużo - czasem lepiej mieć 2w1!


SZARPAK RAUKI TUGGO S 
szacowana wartość: a bo ja wiem... około 25-30zł :)

Sama robię szarpaki i akcesoria dla Fibi, ale na coś profesjonalnego czaiłam się od dawna. Po cichu wzdychałam do handmade szarpaczków głowiąc się czy jakość moich wyrobów bardzo odbiega od tych profesjonalnych, a przynajmniej tych spod maszyny człowieków, którzy chcą nazywać się profesjonalnymi. W końcu mam okazję to sprawdzić, bo w nasze ręce trafił żółto-niebieski szarpak RAUKI z futerkiem (krótki i bez podszycia), który był do zdobycia zdaje się w grudniowej PP. Zgaduję, że to jest właśnie ten urodzinowy prezent od ekipy PP... i jest jak najbardziej trafiony. Dziękujemy! ;)


TORBA BAWEŁNIANA OD PSIEJ PAKI 
szacowana wartość: rzekomo bezcenna!

Lekka, ale pojemna, całkiem wygodna, szmaciana i stylowa. Sprzętu foto w tym nie zabiorę, ale połazić po mieście z chęcią połażę! A hasło umieszczone na torbie będę z dumą wypinać w kolejkach w spożywczaku.


Czy warto kupić Psią Pakę? Zdecydowanie tak - polecamy! Swoją pakę zamówisz na stronie PsiaPaka.pl, a aktualności związanych z tą firmą, jak i konkursów czy niespodzianek szukaj na ich fanpejdżu.


13 komentarzy :

  1. Może kiedyś się skusimy na Psią Pakę :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. Zapraszamy do zakupu :)
      www.psiapaka.pl

      W razie pytań chętnie pomożemy.

      Dorota

      Usuń
  3. Też kiedyś chodziła za nami Psia Paka. Teraz znowu kusi. Może się jeszcze kiedyś ugnę i zamówię :D Torba ma super napis! :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Myślę, że to fajna sprawa, ale dla osób, które nie chcą kupić niczego konkretnego.

    OdpowiedzUsuń
  5. No i nici z niespodzianki :P Ale zapowiada się naprawdę fajnie :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Kuszące jest szczególnie to, że można zaznaczyć, że czegoś nie chce się dostać. My na przykład nie lubimy piszczących zabawek ;)
    Fibi dostała wspaniały prezent :)

    OdpowiedzUsuń
  7. My już od jakiegoś czasu czaimy się na pakę, ale też byłam sceptycznie nastawiona. Ze względów m.in właśnie na smaki oraz boję się, że trafimy na coś, co nie podpasuje Te i będzie leżeć nieużywane.. :/

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja się z PP wyleczyłam po tym jak dostałam opcję z... Białą chustką na psią szyję. Białą. BIAŁĄ!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak ktoś ma np. białego psa to mu jest chyba wszystko jedno :P

      Usuń
  9. Już od dłuższego czasu zastanawiam się nad kupnem jakiejś paczki doś długo. Tak szczerze to zawsze boję się że trafi się coś niedopasowanego ale skoro można "ponegocjować" to kto wie..

    OdpowiedzUsuń
  10. My dzisiaj otworzyliśmy ale wersję mini :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mój pies jest bardzo wybredny i też się zastanawiałam nad zakupem. Ale zdecydowalam się na Pake Zwierzaka! Nie dość, że dopasowują pakę do psa to jeszcze jak ci się nie spodoba możesz zwrócić ją na ich koszt. My nie zwróciliśmy, wrześniowa paczka była extra :)

    OdpowiedzUsuń