Spacer z Huayrą [ZDJĘCIA + FILM]

25 listopada 2015

Wybrałyśmy się dziś na spacer z największą jak dotychczas psią przyjaciółką! Jak 30cm wzrostu dogadało się z 70cm? :)


Dzień był piękny! W Warszawie świeciło słonko i nie było tak zimno, jak by się mogło wydawać. Nocne przymrozki sprawiły, że na trawie leżał szron, co tylko dodawało uroku parkom i trawnikom. Miałyśmy wybrać się na samotną, kilku kilometrową wycieczkę za miasto, ale odezwała się do nas Martyna ze swoją 8miesięczną dobermanką - Huayrą. Jeśli myślicie, że nie miałam obaw przed spotkaniem z 70cm szczeniakiem pełnym energii, jesteście w dużym błędzie! :) Na szczęście przegadałam z Martyną temat i rozplanowałyśmy zapoznanie psiaków. Punkt 11:00 spotkałyśmy się na warszawskich Fortach Bema.


Kółko spaceru na smyczach, garści smaków i 'przesiąkanie' zapachem pozwoliło dziewczynom przyzwyczaić się do swojej obecności. Po rundce wokół parku poszłyśmy na polanę, gdzie dziewczyny mogły dać upust radości i wspólnie radośnie patatajać. Fibi hasała bez smyczy do końca spaceru i perfekcyjnie się odwoływała (niech żyje pasztet!).

  

Mimo różnic w wielkości psy idealnie się czytały - Huayra zachęcała Fibsa do zabawy, ale nie była nachalna i nie naskakiwała na nią jak na worek... ziemniaków. Fibi natomiast powoli przekonuje się, że z psami można się bawić, a nie tylko za nimi biegać. :)

Kolejne zaskoczenia dnia - Potejto bawiło się piłką na dworze! Co więcej, Potejto bawiło się cudzą piłką na dworze! Jeszcze więcej? Potejto aportowało moje rzuty na odległość 25m! Tak, tak, dokładnie ten Potejt, który rok temu nie bawił się zabawkami nawet w domu, nie mówiąc o skupianiu uwagi na dworze, bieganiu bez smyczy, a już w ogóle o aportowaniu! Dumnam z piesa! Chyba nie dociera do mnie jak dużo wypracowałyśmy... Albo jeszcze w to nie wierzę? Niech mnie ktoś uszczypnie! :)

Mamy też za sobą pierwsze zabawy frisbiaczami w zupełnie nowym miejscu. Tu też miło mi stwierdzić, że Fibi cieszy się z patatajania z deklem na tyle, by robić to w nowym miejscu na świeżym powietrzu. Dobry znak - idziemy dalej! Może kiedyś załapie o co chodzi w tym całym frisbowaniu... :)


Teraz Fibi smacznie chrapie i odsypia 3 godziny pląsów... A Was zapraszam do obejrzenia filmu z dzisiejszej wyprawy! :)

11 komentarzy :

  1. Jak zaciekawiłaś psa piłką? (do tego stopnia że się nią bawił?) Czy Fibi też miała taki stosunek do piłki jak do zwykłego przedmiotu czyli "yyy, to przedmiot, po co coś z nim robić?"

    OdpowiedzUsuń
  2. Jestem bardzo dumna z waszych postępów, gratuluję i ZAZDROSZCZĘ! :D Bardzo motywujesz, bo moja też zabawkowa nie jest kompletnie. Ani w domu, ani na dworze. No i ociąga się przy przywołaniu... Ale wierzę w to, że jeszcze uda nam się to wypracować :)

    PS: Jak czyta się imię dobki? :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wydaje mi się, że imię dobermanki brzmi Huajra.

      Usuń
  3. Cudowne psiaki! Zazdroszczę spaceru z dobermanem, to na pewno byłaby spora odmienność, jak dla nas. Przynajmniej zmotywowało mnie to do kilku rzeczy. :)
    Gratuluję także sukcesów!

    OdpowiedzUsuń
  4. Super spacer, fajnie że udało się Wam zrobić tak ogromne postępy! Gratuluję i zapraszam do mnie: http://psiolubni.blogspot.com/
    Możecie dołączyć do akcji "Projekt prezent" Psiolubni zbierają paczkę dla Lucky.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale Fibi się malutka wydaje przy dobermanie :D
    Fajnie, że czynicie takie postępy! Trzymam kciuki za dalsze sukcesy! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Gratulacje! :)
    To ubranko Fibi jest świetne, strasznie uroczo w nim wygląda <3.

    OdpowiedzUsuń
  7. Fibi jest najbardziej śmiechowym psem świata. Szczerzę się do komputera ilekroć widzę, jak patataja.

    OdpowiedzUsuń
  8. Hej, widzę, że masz kamerę z Sony. :) Jaki to model i jak się sprawuje?
    Co do spaceru, to wow! Taka różnica wielkości.. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. AS200. Jest świetna, mogę ją z całego serca polecić! Dokładniejszy opis/recenzję pewnie kiedyś umieszczę na blogu... A jeśli nurtują Cię jakieś pytania i chcesz znać odpowiedź już teraz, pisz na maila lub w prywatnej wiadomości na fanpejdżu. :)

      Usuń